|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
misia
Dołączył: 14 Cze 2009
Posty: 324
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z daleka ;)
|
Wysłany: Czw 13:04, 27 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Wcale nie gadasz za dużo my też lubimy czytać
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Galaxy
Dołączył: 13 Lip 2009
Posty: 786
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Pomorza
|
Wysłany: Czw 13:09, 27 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Głupsia jesteś, Martaz tylko pod jednym względem- twierdząc, że za dużo piszesz Napisałaś, ze lubisz jak dużo piszemy, ale to działa także w obydwie strony- ja także uwielbiam długie posty, choć jeśli chodzi o ścisłość, to cieszę się z każdego I myślę, że pozostałe forumowiczki również
A jeśli chodzi o Twój instynkt, to nie jest to głupie, absolutnie! Chyba każda kobieta ma w sobie coś takiego (no ok, prawie każda).
Ja osobiście mam teraz cały czas przed oczyma, jak Jason wyciera tą łzę... A dziś rano, jak jechałam do pracy, słuchałam Love For A Child i znów serce mi waliło... Tak więc nie jesteś głupia-jesteś wrażliwa
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
MaRtAZ
Dołączył: 10 Sie 2009
Posty: 273
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: wielkopolska ;)
|
Wysłany: Czw 13:21, 27 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Dziękuję chyba za bardzo się przyzwyczaiłam, że jak już coś zaczynam za dużo gadać o Jasonie wśród przyjaciół to dziwnie się patrzą, a przecież kto jak kto ale wy mnie rozumiecie ;D
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Galaxy
Dołączył: 13 Lip 2009
Posty: 786
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Pomorza
|
Wysłany: Czw 13:25, 27 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
No właśnie Pisz ile tylko zechcesz
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lucky
Dołączył: 11 Sie 2009
Posty: 127
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Dolny Śląsk
|
Wysłany: Czw 13:27, 27 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Rozumiemy Cię doskonale i zapewniamy, że jesteś jak najbardziej normalna, a nie żadna głupia czy jakaś inna
A wracając do "Love..." to doszłam do wniosku, że Jason kształtuje nie tylko nasz gust muzyczny, ale też wrażliwość
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Galaxy
Dołączył: 13 Lip 2009
Posty: 786
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Pomorza
|
Wysłany: Czw 16:01, 27 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Cytat: | Jason kształtuje nie tylko nasz gust muzyczny, ale też wrażliwość Very Happy |
Mądre słowa, Lucky. Zgadzam się w 100%
W ogóle ostatnio napisałam komuś w wiadomości takie swoje przemyślenia na temat "gwiazd" i Jasona. Może po prostu skopiuję, ze dwa razy nie pisać
No bo zobaczcie, dla mnie to otarcię łzy jest piękne, mimo, ze jest rzeczą normalną i jak najbardziej ludzką.I tak sobie myślałam o tych wszystkich gwiazdach, które wydają mnóstwo kasy, by zrobić na scenie mega show. Fajerwerki, mnóstwo tancerzy w wymyślnych strojach. Ba! Przecież niektórzy to do prawie każdej piosenki zakładają inną kreację. Przebierają się. Wymyślają postacie, którymi nie są. Śpiewają z playbacku ale dzięki temu mogą pokazać super-układ taneczny w super-dopasowanym stroju, który pokazuje ich super-ciała. mogą latać po całej scenie, i to dosłownie! Ile gwiazd przecież zamiast (jak każdy normalny człowiek) wejść na scenę na własnych nogach, to wlatuje na jakichś linach, tronach i czym tam jeszcze. Postawmy te wszystkie gwiazdy i postawmy przy nich Jasona. Skromnego chłopaka, który wchodzi na scenę w trampkach (albo i bez ) w jeansach, zwykłym T-shircie. I śpiewa. Słowo śpiewa jest nawet zbyt małe. Bo Jason poprzez śpiew, który wydobywa się z Jego duszy przekazuje nam swoje emocje, całe swoje wnętrze. Jest sobą. W pewnym momencie niemalże niezauważalnie ociera łzę w kąciku oka...
Chyba nie trzeba komentować. Wiadomo, kto ma przewagę
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
goh
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 328
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: wziąć na koncert?
|
Wysłany: Czw 16:19, 27 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
wiesz, to jest chyba tak, że ta cała otoczka, to show, to wszystko bawi i przyciąga uwagę. ale jest to też krótkotrwałe i po jakimś czasie nudzi. bo co zrobić, jak nie ma cię na tym koncercie, żeby tego wszystkiego doświadczyć? pozostaje ci tylko muzyka, ta płyta w twoim odtwarzaczu, a wtedy już żadne "tańce przebierańce" nie pomogą. od zawsze powtarzam - muzyka sama się obroni. jeśli jesteś prawdziwym artystą, to potrafisz wywołać niesłychane emocje różnej maści bez zbędnego kombinowania. amen!
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez goh dnia Czw 16:19, 27 Sie 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
MaRtAZ
Dołączył: 10 Sie 2009
Posty: 273
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: wielkopolska ;)
|
Wysłany: Czw 16:28, 27 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
to co napisalaś Galaxy, to najlepsze podsumowanie Jasona tak naprawdę... masz w 100% rację... on nie potrzebuje wymyślnych strojów i scenografii by zrobić prawdziwe show! I nigdy na żadnym koncercie nie zależało mi bardziej! Po prostu pragnę zobaczyc jak wychodzi nawet bosy na scenę z gitarą w ręku... i najzwyczajniej w świecie wysłuchać go od początku do końca... bo co jest cudowne, to fakt, że dla tego człowieka słowo playback nie istnieje... świadczy to o jego szacunku dla fanów i profesjonalizmie. bo dzieki bardzo- placic wielkie sumy za wstep na koncert i po prostu przygladac sie jak wokalista go "odbebnia"albo fika na scenie zamiast spiewac... wezmy pierwszego lepszego gwiazdora stacji muzycznych, kazmy mu zaspiewac na zywo przy akompaniamencie jedynie gitary... prawdziwego artyste poznaje sie po tym, jak radzi sobie w wersji live... wielu celowo wtedy spiewa tak cicho, ze przeglusza ich perkusja lub gitary... Jasonowi w ogóle spiew przychodzi z taka lekkoscia ze ogladanie go to czysta przyjemnosc...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
MaRtAZ
Dołączył: 10 Sie 2009
Posty: 273
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: wielkopolska ;)
|
Wysłany: Czw 16:35, 27 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
a juz pomijam fakt, ze Jason niczego nie robi pod publiczke... wielu innych na jego miejscu biegalo by z kazdym newsem do tabliodow ... nie promuje sie skandalami, wyznaniami w stylu: "bylem koszmarnie biedny, grzebalem w smietniku szukajac jedzenia/ rodzice zmarnowali mi dziecinstwo" itp. itd. wielu mogloby sie od niego uczyc.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
misia
Dołączył: 14 Cze 2009
Posty: 324
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z daleka ;)
|
Wysłany: Czw 16:37, 27 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Będąc na koncercie Jasona w Olympii mieliśmy ze ślubnym bardzo podobne przemyślenia. Dziewczę które występowało w pierwszej części miało do pomocy kilka osób z różnymi instrumentami i śpiewało nawet całkiem niebrzydko ale czegoś nam brakowało a kiedy na scenie pojawił się ON tylko ON i gitara sala wypełniła się ciszą na publiczności i wstrzymaniem oddechów a ze sceny rozległa się poezja nie muzyka Biła od Niego jakaś magia...Wyszedł sobie chłopak z gitarą stanął w blasku jednego reflektora a dookoła ciemność ...i zaczarował całą publikę
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lucky
Dołączył: 11 Sie 2009
Posty: 127
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Dolny Śląsk
|
Wysłany: Czw 17:34, 27 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Macie całkowitą rację, dziewczyny. Ludzi, którzy uważają się za wielkie gwiazdy, tylko dlatego, że coś sobie zamruczą z playbacku i piszą w gazetach o każdym ich mrugnięciu okiem jest mnóstwo. Oni lecą tylko na kasę i robią wszystko pod publikę. A Jason? Jest jednym z niewielu prawdziwych artystów przez duże A, potrafi oczarować jednym dźwiękiem wydobytym ze swoich ust i jednym brzdęknięciem gitary. I wcale nie potrzebuje tłumu specjalistów od wizerunku, choreografii itd. Na scenie jest sobą i widać, że śpiewanie sprawia mu wielką przyjemność, a nie odbębnia koncert i myśli ile mu za niego zapłacą. Chwała mu za to
I właśnie dzięki tej dyskusji jestem szczęśliwa, że jakimś przypadkiem wpadłam na jego muzykę
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Lucky dnia Czw 18:14, 27 Sie 2009, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
butterfly93
Dołączył: 06 Sie 2009
Posty: 173
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lucky
Dołączył: 11 Sie 2009
Posty: 127
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Dolny Śląsk
|
Wysłany: Czw 19:52, 27 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Hahaha ale się uśmiałam "What can you say in french?" - "Merci, au revoir, ohohoho" Uwielbiam jego poczucie humoru
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
MaRtAZ
Dołączył: 10 Sie 2009
Posty: 273
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: wielkopolska ;)
|
Wysłany: Czw 19:55, 27 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
hahahhahaa    on jest bezbłędny 1
"would you sleep with me?" "absolutely. see you there"   wymiękam
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez MaRtAZ dnia Czw 20:00, 27 Sie 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
goh
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 328
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: wziąć na koncert?
|
Wysłany: Czw 20:48, 27 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
buahahahahahaha!!
jak tak będzie rozpowiadał o swoim braku hamulców, to się niedługo nie będzie mógł opędzić od groupies!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|